socjologicznie o socjologii 2012-01-29 20:44:22

Doktorka z socjologii ubóstwiam. Jaki on ma uśmiech.... to niepojęte jest. Filozof ma uśmiech taki kokieteryjny niechcąco, natomiast On (wykładowca socjologii) kokietuje wszystkim jakby świadomie i celowo. Całym sobą. Uśmiechem, spojrzeniem jakby z nad okularów. Cały czas się uśmiecha i to jego "r" rozczulające. Ba! Nawet w słowach kokietuje!
W windzie, gdy z nami jechał, Aśka dla żartu głośno się zapytała -ciekawe czy test będzie trudny?
Natomiast doktorek odpowiedział z uśmiechem i machając brwiami (mrrr)  że też jest ciekawy.
No jak tu go nie uwielbiać?!
Mam nadzieje, że jak znów nam się trafi socjologia to będziemy mieli z nim!!!!

skomentuj (0)

zaliczenia skompletowane 2012-01-28 16:06:32

Po ustnym zaliczeniu ćwiczeń z filozofii wiem już, że uwielbiam Go! (w sensie doktora filozofii z którym były zajęcia). Ma idealną budowę ciała (tyłek nie lada), cudowny uśmiech, wysoką inteligencję i umiejętność prowadzenia dyskusji w sposób niesamowicie interesujący a przy tym zabawny i kontrowersyjny (a to tygryski lubią najbardziej). Na dokładkę ma w sobie to coś, teń uśmiech jakby bokiem, kokieteryjny zupełnie niechcąco. Ciekawa jestem czy ma świadomość, że większość kobiet chętnie by go schrupała. W dodatku wciąż mówi o sprawach związanych z seksem. Więc jak tu nie mieć takich myśli?! A w dodatku znał jedną z moich ukochanych piosenek: Wariatka jeszcze tańczy!. Chciałabym iść z nim na wódkę!

Z socjologii natomiast doktorek jest pociągający zupełnie w inny sposób. Widać w nim wiedzę, widać inteligencję.. ale u niego pociąga coś zupełnie innego. Widać, że jest takim szarmanckim, kulturalnym i zabawowym facetem. Uroczy jest i czarujący, może nawet romantyczny. Z nim bym chciała na randkę :)

Zaliczenia mam narazie same piątki i jedną czwórkę. Sama jeszcze w to nie wierzę! Ale bardzo mi się to podoba! Oby egzaminy poszły mi równie dobrze :)

skomentuj (0)

"a kiedy dom będe miał...." 2012-01-23 20:57:07

Dzisiaj ostatecznie przyswoiłam sobie książkę na egzamin z socjologii. Sypiałam z nią od jakiegoś czasu, wchodziła ciężko bo gruba strasznie, ale udało mi się ją w końcu zaliczyć :)
Swoją drogą ... szkoda, że nie mogę tego samego powiedzieć o doktorku, który tą socjologię wykłada. Mięcho z niego nieziemskie, sympatyczny, pomocny, taki "milusi" wręcz, bez obrączki i w dodatku mówi "r" w ten sposób który mnie rozczula nieziemsko.
Dobrze, że nie poszłam na logopedię bo bym chyba jarała się każdym swoim terapeutowanym pacjentem :)
W ten weekend mam jeszcze egzamin z psychologii i zaliczenia z pedagogiki ogólnej i filozofi.
A i doktorkowi filozofii też przyznać trzeba, że niezły jest.. acz... jak dla mnie zbyt kapryśny (jeśli chodzi o podtekst partnerski ..natomiast w sferze czysto erotycznej to może nawet plus dla niego).

Mam akcję DOM. Ciągle myślę o tym, żeby mieć swój własny z ogródkiem i dużą ilością pokoi. Śni mi się w nocy, wieczorami sobie wyobrażam. Masakra jakaś! W sobotę to nawet w nocy spać nie mogłam bo mnie tak dręczyło. A przecież ledwo co drugi rok kredyt spłacamy.... a gdzie jeszcze kolejne 28 lat!?

skomentuj (0)

o symbolach 2012-01-19 23:07:56

Zakuwam jak szalona. Sesja zbliża się wielkimi krokami. Mam już kilka zaliczeń. Póki co dwie 5tki w indeksie :) Jest dobrze. Zawalona stertą książek jakoś daję radę!

Obejrzałam 7 sezonów Weeds! Nie polecam! Jak już się zacznie to nie sposób odpuścić i jak tu żyć?!
W ogóle chcę być jak Nancy Botwin! Mega seksowna, bystra i kurewsko niegrzeczna! Warto zauwazyć, że Gosia in English to Greta - a jak Greta to tylko Garbo ...a to już zobowiązuje ;) Zawsze już ktok bliżej do celu. Jeszcze będę polską Nancy!

Młoda mnie wczoraj rozwaliła. Kroję cebulę i ryczę jak bóbr przy tym.... na co Jula klepie mnie w ramię i daje okularki do pływania. WTF?- pomyslałam, ale ubrałam, żeby nie było, że gaszę inwencje twórczą dziecka. I ani jedna więcej łza mi nie poleciała. Moje dziecko jest genialne! Od tej pory okularki wiszą w kuchni na honorowym miejscu :)

Od kiedy mamy piekarnik (a kupiliśmy sobie na święta) to dupa mi wraca do rozmiarów XXXXXXL.
Ale jakie ciacha piekłam! Aż ślinka cieknie na samo wspomnienie.

skomentuj (1)

"swemu dziecku co dorastać zaczyna, jedną radę mu dasz.." 2011-12-05 13:33:10

"...załóż mundur i przypnij lilijkę, czapkę na bakier włóż
w szeregu stań wśród harcerzy i razem z nimi w świat rusz"

Jula pojechała na swój pierwszy zuchowy biwak.
Bakcyl zaszczepiony, Jula bawiła się świetnie. Dostała chustę i odznakę gromady.
Dzielny mój zuch :)

Ja w tym czasie byłam na uczelni i zaliczyłam kolosa z filozofii na 4+ i z psychologii na 5 :)
Mam moc!

Za dwa tygodnie pierwszy egzamin.
Trzęsie mi się dupa na samą myśl.




skomentuj (1)

Księga Gości

Archiwum
2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień



statystyka
Randki